Czy złość jest zła?

Złościmy się codziennie z różnych powodów, bo dziecko zaspało do szkoły, bo stoimy w korku, bo nasz partner się spóźnił. Każdego dnia znajdujemy powód do złości.

Czym właściwie jest ta złość?

Złość to uczucie, takie jak każde inne. Jest czymś naturalnym, co pojawia się w nas na skutek tego czego doświadczamy. Jest więc także reakcją. Bywa, że trudno nam zdefiniować powód naszej złości, ale dzięki niej możemy uświadomić sobie czego w danej sytuacji potrzebujemy, a czego nie. Wsłuchując się w siebie możemy nauczyć się rozpoznawać, co ją powoduje i jakie jest jej źródło oraz to co ona tak naprawdę skrywa.

Zawsze myślałam, że tylko ogry są jak cebula, bo mają warstwy, które skrywają ich delikatne wnętrze :). Okazuje się, że nie tylko one… złość także. Pod nią kryje się wiele niezaspokojonych potrzeb i innych emocji, które zwyczajnie przykrywa. Pojawia się jako pierwsza, najprostsza, wyuczona odpowiedź w różnych sytuacjach życiowych. Jeżeli nauczysz się wyrażać ją z szacunkiem wobec innych i nie poddasz się jej zupełnie, to masz szansę zrozumieć, o co tak naprawdę Ci chodzi gdy się złościsz. Dzięki niej możesz bezpośrednio i otwarcie wyrazić swoje uczucia. Robiąc to ponosisz swego rodzaju ryzyko, ale dzięki temu wytyczasz swoje granice w relacji z innymi. Masz szansę dowiedzieć się co Cię złości, jakie sytuację powodują Twoją reakcję. Dzięki temu inni mogą dowiedzieć się w jakich sytuacjach czujesz złość.

Efektywna złość zawsze jest ukierunkowana na cel i trwa krótko. Jest otwarta i bezpośrednia czyli wiesz na czym stoisz i druga osoba ma dokładnie tą samą wiedzę.

Co to daje?

Dzięki temu masz możliwość rozwiązać problem i porozmawiać o swoich uczuciach. Odkrywanie się przed innymi zbliża nas do siebie. Tłumienie złości jest niekonstruktywne, oddala nas od bliskich i kosztuje bardzo dużo energii. W efekcie możesz czuć zmęczenie, znużenie i smutek. W dalszej perspektywie, nieodpowiednie wyrażanie złości może doprowadzić do jej zniekształcania, nieadekwatnych reakcji i zaburzonych relacji z innymi.

Często nie łączymy naszych uczuć z naszymi potrzebami, co powoduje konflikty. Pamiętaj, że wszystko co robisz jest próbą zaspokojenia jakiejś potrzeby (udaną lub też nie). Uczucia są bardzo ważnymi drogowskazami, które informują nas czy dana potrzeba jest zaspokojona. Pozytywne emocje zawsze wiążą się ze spełnionymi potrzebami, kiedy się to nie udaje pojawia się smutek, irytacja, frustracja, rozczarowanie lub niepokój.

Zdarza się nam obarczać innych winą za nasze zachowanie i samopoczucie, jednak to nie oni są odpowiedzialni za Twoje emocje! Mogłoby się wydawać, że to nasi bliscy są źródłem naszej radości lub złości, a to jest jedynie sygnał, że dana potrzeba jest zaspokojona lub nie. Dlatego trzeba o tym pamiętać, ponieważ kiedy obarczamy kogoś odpowiedzialnością za spełnienie naszych potrzeb i tego nie robi pojawia się gniew, wycofanie, agresja, chęć odwetu.

Zatem następnym razem kiedy się zezłościsz – POMYŚL. Zrób przerwę, zastanów się, o co tak naprawdę Ci chodzi? Jaką potrzebę masz nie zaspokojoną?

Gwarantuję, że będzie łatwiej, bo złość nie jest ani dobra, ani zła. Za to sposób jej wyrażania może mieć pozytywne lub negatywne skutki.

Na zakończenie, krótkie podsumowanie 🙂 :

Złość odpowiednio wyrażana może:
– motywować do szybkiego rozwiązania problemu,
– pomóc znaleźć rozwiązanie,
– dać energię do osiągnięcia celu,
– pomóc zachować szacunek dla samego siebie, zwłaszcza kiedy jest on naruszany,
dodać odwagi,
– pomóc zachować bezpieczeństwo.

Niekontrolowana złość może:
– prowadzić do przesadzonych reakcji
– szukania zagrożeń tam, gdzie ich nie ma,
– obniżenia zdolności racjonalnego myślenia,
– robienia rzeczy bez myślenia o konsekwencjach,
– zachowań destrukcyjnych wobec siebie i innych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *