Mission impossible czyli trening z bobasem

Okres połogu za nami. Zaczynamy mieć coraz więcej siły i energii do działania. Jeszcze tylko zostało nam powrócić do wagi z przed ciąży i wszystko będzie takie jakie ma być. Tylko jak to zrobić, jeśli karmi się piersią? Rygorystyczne diety są nie wskazane, może by tak wybrać się na fitness… ? Świetny pomysł, tym bardziej, jeśli można zabrać tam malucha.

Kiedy zacząć?

Po porodzie musimy odczekać sześć do ośmiu tygodni (czyli zakończyć okres połogu) i skonsultować się z naszym lekarzem ginekologiem, jeśli on nie będzie widział przeciwskazań, to możemy śmiało zaczynać. Teraz pora znaleźć klub fitness, który w ofercie ma zajęcia dla mam z dziećmi.

W Tarnowie jest to Studio Fitness DYNAMICCA.

Korzyści nie tylko dla mam

Zajęcia z bobasami są idealne, żeby zacząć ćwiczyć po ciąży. Instruktorzy specjalnie przygotowują program ćwiczeń, tak by wzmocnić osłabione po ciąży partie ciała – brzuch, kręgosłup i pośladki. Dodatkowo skontrolują czy nie wystąpił u nas rozstęp mięśni prostych brzucha, a jeśli tak się stało, to pokierują do odpowiedniego specjalisty. Kolejną zaletą takich zajęć jest to, że odbywają się w małych grupach. Daje to poczucie intymności, zaufania i wzajemnego wsparcia. Wspólna zabawa i ćwiczenia pozwalają na zbudowanie i podtrzymywanie wyjątkowej więzi mamy z dzieckiem. Przy okazji maluch nabywa niezbędne umiejętności koordynacji ruchowej, odpręża się i uczy się, że aktywność fizyczna jest ważnym elementem codzienności.

20953174_2013120922243426_2288633403145198966_n

Zestawy ćwiczeń z niemowlakiem obejmują głównie przytulanie, podnoszenie i kołysanie. Sprawiają  przyjemność nie tylko mamie, ale i dziecku. Sprzyjają szybszemu rozwojowi ruchowemu malucha, dają mu poczucie bezpieczeństwa i bliskości.Dla dzieci powyżej trzeciego miesiąca życia są przewidziane, także inne rodzaje aktywności, ważne jest to by dziecko potrafiło już sztywno trzymać główkę.

Przyjemne z pożytecznym

Zajęcia dla mam z dziećmi są przeprowadzane w przyjaznej atmosferze. W tempie dostosowanym do indywidualnych potrzeb. Podczas treningu jest czas żeby nakarmić czy przewinąć bobasa. Co więcej, mamy mają możliwość nawiązania nowych znajomości, podzielić się doświadczeniem czy wymieć spostrzeżeniami, a maluchy zobaczyć i poznać inne dzieci. Jeżeli są jedynakami, to uczą się, że istnieją inne dzieci na świecie, wchodzą w interakcje i szybciej socjalizują się. Bez wątpienia warto chociaż raz wybrać się na taki trening.

20953369_2013121232243395_8503413651100222803_n

Na zakończenie zapraszam do oglądnięcia filmu z treningu mamy z dzieckiem – oczywiście z naszym udziałem :).

Zdjęcia i film przygotowane przez Aktywne Brzdące.

6 thoughts on “Mission impossible czyli trening z bobasem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *